czwartek, kwiecień 25, 2024

Niezależny Polski Portal Motoryzacyjno-Turystyczny

Nowy konkurent w klasie crossover z napędem na obie osie. Jakie szanse na polskim rynku ma najbardziej terenowa wersja Ssanga?

Odkąd SsangYong wprowadził do sprzedaży w Europie swój nowy model Tivoli, ukazało się już wiele artykułów i opisów tego samochodu. Pomimo egzotyki tej koreańskiej marki coraz więcej osób na naszym kontynencie rozpoznaje jego produkty. Obecnie najbardziej rozpoznawalnym z nich jest Tivoli, który trafił do sprzedaży w czerwcu ubiegłego roku.

To, że SsangYong jest mało znaną marką nie uprawnia do stawiania go na z góry przegranej pozycji. Oceniając ten samochód na tle innych europejskich konkurentów należy zachować obiektywizm, a ten już na początku plasuje go naprawdę wysoko.

Koreańskim stylistom udało się stworzyć bardzo atrakcyjny samochód, dzięki któremu zamierzają nawiązać walkę o rynek europejski. Dla tych którzy lubują się w porównywaniu wyglądu samochodów do zwierząt mogę zasugerować, że moim zdaniem en face przypomina on pysk smoka. Żeby nie straszyć, raczej sympatycznego smoka z bajek dla dzieci. Prawdę mówiąc nazwa marki SsangYong oznacza bliźniacze smoki i jestem przekonany, że projektanci starali się do niej nawiązać.

Wysoko zaprojektowana maska, charakterystyczna dla większości crossoverów, sprawia wrażenie solidnej i bezpiecznej konstrukcji. Atrakcyjny wygląd podkreślają dwa zespolone reflektory ozdobione w górnej części w ledowymi światłami dziennymi. Lakierowany w kolorze nadwozia zderzak od dołu chronią elementy wykonane z czarnego tworzywa. Osłony te ciągną się wzdłuż całego nadwozia, chroniąc nadkola, progi i zderzaki. Po obu stronach wąskiego grilla i osłony wlotu powietrza umieszczono światła przeciwmgłowe, przechylone pod lekkim kątem. Na środku grilla króluje dużych rozmiarów logo producenta. Boczną linie charakteryzują masywne powierzchnie drzwi z wysoko umieszczonymi oknami. Ten widok również potęguje wrażenie masywności i bezpieczeństwa. Przetłoczenia tylnych nadkoli są nadmuchane i wyglądają niczym umięśnione uda biegacza gotowego do startu w sprincie. Szeroki tylny słupek może ograniczać widoczność, lecz stylistycznie to przemyślana koncepcja. Jego powierzchnię odcięto czarną linią od dachu, a słupki przedni i środkowy pomalowano również na czarno. W połączeniu z przyciemnionymi szybami całość sprawia wrażenie jak gdyby dach unosił się w powietrzu. Duże powierzchnie karoserii z tyłu Tivoli sprawiają podobne wrażenia jak boki. Widać, że konstruktorom zależało na bezpiecznym wyglądzie samochodu, tak aby kojarzył się on jak najbardziej z samochodem w pełni terenowym.

Wnętrze auta nie przynosi żadnej ujmy producentowi. Nowoczesne i modne obecnie linie kształtujące wizerunek kokpitu nie odbiegają niczym od światowej konkurencji. Oczywiście rzeczą gustu jest komu i w jakim zakresie one się spodobają. Zegary osadzone w głębokich tubach są czytelne, a niewielki wyświetlacz między nimi podaje najważniejsze parametry jazdy. Niestety przełącznik tych parametrów umiejscowiony został na konsoli środkowej, tuż pod wyświetlaczem. Wygodniej byłoby mieć go wbudowanego w koło wielofunkcyjnej kierownicy, która posiada przyciski obsługi radia, telefonu i tempomatu. Szkoda, że brakuje jej regulacji poziomej. Nieco spłaszczona u dołu obręcz przywodzi na kierownice z samochodów sportowych. Nie traci na tym jej funkcjonalność, a zyskuje wygląd.

Jak wspomniałem deska rozdzielcza w środkowej części wyposażona jest w tablet o średnicy 8 cali. Za jego pośrednictwem możemy sterować m.in. radiem, nawigacją czy połączeniem z urządzeniami mobilnymi. Tak o tym też nie zapomniano. Oprócz zdalnego łączenia poprzez Bluetooth do dyspozycji jest gniazdo USB i AUX. Poniżej głównego wyświetlacza znalazło się miejsce na mniejszy, do obsługi automatycznej, dwustrefowej klimatyzacji. Minusem są przyciski na środku kokpitu. Są one wyraźnie podświetlone lecz niewielkie, co utrudnia ich obsługę. Niektóre umieszczono zbyt nisko i trzeba się pochylić aby ich dosięgnąć.

Kierowca zasiadając na naprawdę wygodnych fotelach może bez problemu dostosować ich konfigurację do własnych wymagań. W testowanym modelu mogliśmy korzystać z elektrycznej regulacji, co tym bardziej poprawiało komfort kierujących. Trzymania boczne są wystarczające a zagłówki wyprofilowano tak, by sprostać wymaganiom komfortu podróżowania.

Nie lada zaskoczeniem było samo wykonanie wnętrza. Elementy są dobrze spasowane, miękkie i przyjemne w dotyku, a ich jakość jest naprawdę wysoka. Pod tym względem Tivoli znajduje w samym czubie stawki. Nie oszczędzano nawet na wykończeniu drzwi, gdzie bez problemu doszukać się można materiałów na wysokim poziomie. Jednym z najważniejszych kryteriów przy wyborze samochodu jest przestrzeń w środku. Powiem tylko tyle; czterech mężczyzn o wzroście ponad 180 cm nie miało powodów do narzekania na ciasnotę. Zarówno na kolana jak i nad głową nie brakowało żadnemu z nich miejsca, a tylna kanapa nieznacznie odbiega komfortem od przednich foteli. Zresztą w ostatnich tygodniach samochód ten uzyskał miano najlepszego samochodu rodzinnego w 29 edycji wyborów, konkursu organizowanego przez belgijskich dziennikarzy z udziałem 78 zaproszonych rodzin. Pokonał m.in. Skodę Fabię kombi i Hyundaia i20.

Jako pierwsi mieliśmy okazję testować Tivoli z silnikiem diesla i napędem 4x4. Motor o pojemności 1.6 litra generuje 115KM mocy przy 4000 obrotów i 300Nm momentu obrotowego przy 2500 obrotów. Silnik wywarł na nas bardzo dobre wrażenie. Jak wskazują parametry powinien być i jest dynamiczny. Lekko wchodzi na obroty i jest przy tym dość cichy. Biorąc pod uwagę, że jest to konstrukcja własna SsangYonga należą się słowa uznania. Tivoli w wersji Sapphire, to najlepiej wyposażony model, a z automatyczną skrzynią biegów, napędem 4x4 i dodatkowym wyposażeniem jakie posiadał testowany egzemplarz, trzeba by za niego zapłacić ponad 110 tys. To jednak sporo.

Test nasz rozpoczął się w czasie gdy w Warszawie spadł spory śnieg. Dzięki temu mogliśmy w łatwy sposób przetestować jego napęd. Włączenie funkcji winter ułatwia ruszanie na śliskiej nawierzchni. Skrzynia biegów dostosowuje tak przełożenia jak byśmy ruszali z drugiego biegu. Następuje to płynnie i powoli przez co koła nie wpadają w poślizg. Siła napędu jest rozkładana automatycznie według potrzeby, tak aby stabilność i przyczepność samochodu była jak największa. Dodatkowo można na stałe dołączyć napęd na oś tylną. W momencie przekroczenia bezpiecznej prędkości dozwolonej do jazdy z takim ustawieniem automatycznie zostaje ono wyłączone, co chroni układ przed uszkodzeniem. Technika zatem jest na poziomie światowym i duży plus za to. Tivoli 4x4 na śliskich zimowych drogach sprawował się bardzo dobrze.

Nie lada sensację wzbudziło spalanie testowego modelu. Otóż podczas jazdy ekonomicznej z napędem tylko na oś przednią, wyposażony w automat japońskiej firmy Aisin (montowane w BMW i Mini) nasz model uzyskał wynik 4,9 litra na 100 km. Muszę zaznaczyć, że test odbył się na mało uczęszczanej drodze o dobrej nawierzchni. Nie było potrzeby wyprzedzania ani gwałtownego przyspieszania. Wynik taki uzyskaliśmy jadąc na odcinku 42 km ze średnia prędkością 76 km/h i udało się go utrzymać przez 18 minut jazdy. To naprawdę bardzo dobry wynik a zaznaczę, że wszystkie samochody testujemy na tych samych odcinkach drogowych. Pozostałe pomiary wykazały: średnie spalanie w mieście – 7,9; średnie w trasie – 5,7. Z całego testu na odcinku ponad tysiąca kilometrów Tivoli średnio zużył 6,2l/100km.

Nie do końca natomiast spodobała nam się skrzynia biegów. Choć znanej firmy i sprawdzony model czuć było wyraźnie tzw. dziurę. Moment w którym dodajemy mocno gazu, skrzynia redukuje automatycznie biegi a samochód "zastanawia się" przez ułamek sekundy czy przyspieszyć.

W modelu z napędem na obie osie również przestrzeń bagażnika będzie mniejsza. W porównaniu do 423 litrów w wersji 2WD, 4WD mieści 370. Ale coś za coś. Zazwyczaj samochody wyposażone w 4WD mają mniejszy bagażnik.

Konkurentem Tivoli są m.in. Opel Mokka, nowa Suzuki Vitara, czy doskonale znana i popularna Dacia Duster.

Podsumowując: Tivoli, pomimo pochodzenia od mniej znanej marki, wypada bardzo dobrze na tle aut uznanych producentów. Nie ustępuje niczym swoim konkurentom z segmentu crossoverów, a w niektórych aspektach jest nawet od nich lepsze. Teraz największym zmartwieniem dla SsangYonga jest wypromowanie marki na runku europejskim.

Ceny Tivoli rozpoczynają się od 56 900 PLN

 

 

 
 
 

Tekst i zdjęcia Krzysztof Krzyna

25.01.2016

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

-->

CookiesAccept

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Czym są pliki Cookie

Ciasteczka (ang. cookies) to niewielkie pliki, zapisywane i przechowywane na twoim komputerze, tablecie lub smartphonie podczas gdy odwiedzasz różne strony w internecie. Ciasteczko zazwyczaj zawiera nazwę strony internetowej, z której pochodzi, „długość życia” ciasteczka (to znaczy czas jego istnienia), oraz przypadkowo wygenerowany unikalny numer służący do identyfikacji przeglądarki, z jakiej następuje połączenie ze stroną internetową.

 

  1. W związku z udostępnianiem zawartości serwisu internetowego swiatnakolach.pl stosuje się  tzw. cookies, tj. informacje zapisywane przez serwery na urządzeniu końcowym użytkownika, które serwery mogą odczytać przy każdorazowym połączeniu się z tego urządzenia końcowego, może także używać innych technologii o funkcjach podobnych lub tożsamych z cookies. W niniejszym dokumencie, informacje dotyczące cookies mają zastosowanie również do innych podobnych technologii stosowanych w ramach naszych serwisów internetowych. Pliki cookies (tzw. "ciasteczka") stanowią dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym użytkownika serwisu internetowego swiatnakolach.pl. Cookies zazwyczaj zawierają nazwę domeny serwisu internetowego, z którego pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.
  2. Pliki cookies wykorzystywane są w celu:
  3. dostosowania zawartości stron serwisu internetowego do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych; w szczególności pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie użytkownika serwisu internetowego i odpowiednio wyświetlić stronę internetową, dostosowaną do jego indywidualnych potrzeb,
  4. tworzenia statystyk, które pomagają zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy serwisu korzystają ze stron internetowych, co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości,
  5. utrzymania sesji użytkownika serwisu internetowego (po zalogowaniu), dzięki której użytkownik nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie wpisywać loginu i hasła,
  6. dostarczania użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań.
  7. W ramach serwisu internetowego swiatnakolach.pl możemy stosować następujące rodzaje plików cookies:
  8. "niezbędne" pliki cookies, umożliwiające korzystanie z usług dostępnych w ramach serwisu internetowego, np. uwierzytelniające pliki cookies wykorzystywane do usług wymagających uwierzytelniania w ramach serwisu,
  9. pliki cookies służące do zapewnienia bezpieczeństwa, np. wykorzystywane do wykrywania nadużyć w zakresie uwierzytelniania w ramach serwisu,
  10. pliki cookies, umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych serwisu,
  11. "funkcjonalne" pliki cookies, umożliwiające "zapamiętanie" wybranych przez użytkownika ustawień i personalizację interfejsu użytkownika, np. w zakresie wybranego języka lub regionu, z którego pochodzi użytkownik, rozmiaru czcionki, wyglądu strony internetowej itp.,
  12. "reklamowe" pliki cookies, umożliwiające dostarczanie użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań.
  13. W wielu przypadkach oprogramowanie służące do przeglądania stron internetowych (przeglądarka internetowa) domyślnie dopuszcza przechowywanie plików cookies w urządzeniu końcowym użytkownika. Użytkownicy serwisu mogą dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących plików cookies. Ustawienia te mogą zostać zmienione w szczególności w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu w urządzeniu użytkownika serwisu internetowego. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików cookies dostępne są w ustawieniach oprogramowania (przeglądarki internetowej). Niedokonanie zmiany ustawień w zakresie cookies oznacza, że będą one zamieszczone w urządzeniu końcowym użytkownika, a tym samym będziemy przechowywać informacje w urządzeniu końcowym użytkownika i uzyskiwać dostęp do tych informacji.
  14. Wyłączenie stosowania cookies może spowodować utrudnienia korzystanie z niektórych usług w ramach naszych serwisów internetowych, w szczególności wymagających logowania. Wyłączenie opcji przyjmowania cookies nie powoduje natomiast braku możliwości czytania lub oglądania treści zamieszczanych w serwisie internetowym swiatnakolach.pl z zastrzeżeniem tych, do których dostęp wymaga logowania.
  15. Pliki cookies mogą być zamieszczane w urządzeniu końcowym użytkownika serwisu internetowego swiatnakolach.pl, a następnie wykorzystywane przez współpracujących z serwisem reklamodawców, firmy badawcze oraz dostawców aplikacji multimedialnych.

 

  1. Zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych serwis eurowypoczynek.pl wykorzystuje dane zarejestrowanych użytkowników tylko i wyłącznie na swoje potrzeby. Nie udostępniamy ani nie sprzedajemy danych osobom trzecim.

 

Jak wyłączyć pliki cookie w przeglądarce ?

Przeglądarka Opera

Przeglądarka Firefox

Przeglądarka Chrome

Przeglądarka Internet Explorer

Przeglądarka Safari